USTROJE ANTYWIBRACYJNE

Komplet składa się z trzech zespołów rozdzielonych kulkami z węglika wolframu. Wymiary wynoszą 36 mm wysokości /razem z kulką/ oraz 38 mm średnicy. Ustroje likwidują w wielkim stopniu wibracje urządzenia co skutkuje niewiarygodną poprawą jego brzmienia. Niestety jak sam doświadczyłem, większość podobnych ustrojów i gadżetów /włączając najlepsze kolce/ wprowadza utwardzenie brzmienia, nalot metaliczności i wiele innych niepożądanych cech jak np. rozmycie lub brak kontroli energii. Tak jest w przypadku ustrojów gumopodobnych, stalowych lub aluminiowych. Przez wiele lat dobierany autorski stop metali zapewnia maksymalne tłumienie drgań i komfortową pracę urządzeniu, przekłada się to na wyższą rozdzielczość dźwięku, muzykalność przekazu, holografię i niesamowitą energię. Zapewniam, że skutek ich działania daleki jest od aluminiowych samoróbek na stalowych kulkach – często podobnie wyglądających. Do zastosowania pod wszystkie elementy toru audio ale najlepsze rezultaty otrzymamy pod źródłem CD lub gramofonem.

 

Cena detaliczna: 600 zł

 

W związku z licznymi pytaniami załączam kilka zdań komentarza na temat ustrojów. Byłem przekonany, że temat wibracji to wiedza elementarna i znana w podstawowym choćby zakresie każdemu audiofilowi. Jednak codzienne rozmowy z klientami wyprowadziły mnie z błędu. „Dlaczego zaczyna pan rozmowę na temat strojenia systemu i testu urządzeń / kabli od ustrojów aplikowanych pod źródło dźwięku?” Odpowiedź jest oczywista i banalnie prosta. Jeżeli w tym miejscu nie zadbamy o jak najlepszą produkcję sygnału, zostanie on przekazany do następnych elementów toru audio zdegradowany i zanieczyszczony wibracjami już na starcie. Dalej tylko wzmacniamy hałas a nie czysty sygnał 🙁 Im głośniej tym gorzej. Szukamy przyczyn słabego brzmienia systemu wszędzie; zapominając, że mamy zaniedbany sygnał źródłowy. A więc panowie: bezpiecznik, sieciówka i ustroje a potem dopiero wypożyczamy wzmacniacze, kable i stroimy system. Nie odwrotnie 🙂

Z audiofilskim pozdrowieniem – Bazodrut Senior

 

 

P1130648

 

 

Wszystkie produkty Bazodrut można wypożyczyć za kaucją w celach testowych bez żadnych zobowiązań – pełen komfort przesłuchania w swoim systemie. Gwarancja zwrotu w ciągu 14 dni.

Opinie

  1. Sebastian pisze:

    Ustroje antywibracyjne zastosowałem pod odtwarzacz CD. Dźwięk się uspokoił i stał się bardziej detaliczny. Różnica nie była duża, ale słyszalna. Myślę jednak, że z powodu słabej akustyki w moim pomieszczeniu (element zdecydowanie do poprawy), podstawki nie pokazały pełnego potencjału. Podsumowując, jestem zadowolony z zakupu i uważam, że warto zainwestować w poprawę jakości sygnały wyjściowego.

  2. Krzysztof pisze:

    Nóżki antywibracyjne dostałem przy okazji przesyłki przewodu zasilającego do testu w moim zestawie. Mój system jest bardzo minimalistyczny – DAC (ifi iDSD Micro), wzmacniacz (Hegel H90) i głośniki (Pylony Sapphire 25). Całości dopełnia stary laptop, który został w 100% dedykowany tylko do audio, co pozwoliło powyrzucać z systemu operacyjnego sporo niepotrzebnych składników.
    Nóżki próbowałem podkładać pod wszystko – zacząłem od DAC-a, później pod wzmacniacz, później pod całą szafkę.
    Zero. Żadnej zmiany. No, może coś na granicy percepcji ale jak ma być zmiana to ma być dostrzegalna od razu. Nóżki powędrowały z powrotem do pudełka. Do czasu aż na następny dzień podłożyłem nóżki pod sam laptop. To był strzał w 10! Zmiana w dźwięku na plus wyczuwalna była od razu, natychmiastowo, jeszcze jak stałem pomiędzy głośnikami i próbowałem ustawić równo komputer na szafce już dało się wyczuć lepszą gładkość i lekką zmianę barwy dźwięku, co potwierdziło się po powrocie na „siedzisko” odsłuchowe. Wszystko zabrzmiało lepiej, spokojniej i chyba przestrzenniej, jakoś tak bardziej zwiewnie. Nie umiem tak ładnie opisywać jak niektórzy recenzenci w gazetach audio, w każdym razie poprawa była wyraźna i natychmiastowa.
    Niestety laptop, na którym często robi się coś ręcznie stojący na „pływających” nóżkach okazał się bardzo mało stabilny i groził „wywrotką”, na domiar złego nasz kot czasami czegoś na szafce szuka i żona stwierdziła, że „tak nie może być” 🙁
    To doświadczenie pokazało mi jednak, że to na czym sprzęt kładziemy ma ogromne znaczenie. Często wydajemy całkiem spore pieniądze na elektronikę, a wystarczy rozejrzeć się za czymś, co nie kosztuje zbyt wiele (w porównaniu do sprzętów za 5, 10 albo i więcej tysięcy). Polecam przetestować w swoim zestawie i przekonać się samemu. Być może to właśnie będzie to, czego nam w dźwięku brakowało.

  3. hi-end74 pisze:

    Podstawki antywibracyjne powodują, że dźwięk jest pozornie cichszy i delikatniejszy. Balans tonalny cholernie równy bez podbicia z podziałem dźwięków na instrumenty i pokazaniem większej odległości między nimi. Ładna holografia, plany, 3D, głębia itp.
    Wokale delikatniej wychodzą do słuchacza ale jest jakaś magia w ich brzmieniu są bardziej naturalne i mogą urzekać (nawet męskie). jeżeli chodzi o sprawy techniczne to po próbach, gdzie po przyłożeniu siły palcem do podstawki, żeby spowodować przemieszczanie się kulki na menisku wklęsłym podstawki (identyczne doświadczenie robi Syposium na you tube) otrzymano bardzo zadowalający wynik tzn. Symposium około 36 sekund natomiast produkt pana Wiesława około 64 sekund. Widać kto osiągnął lepszą jakość gradacji wypolerowania toru dla kulki. Trzeba przyznać, że dobra relacja jakości do ceny (uczciwe) i niech tak zostanie.
    Oczywiście znajdą się malkontenci którzy będą mówić, że można lepiej i taniej. Więc proszę niech się wykażą!

  4. Mariusz pisze:

    Byłem jednym ze sceptyków kabli i wszelkich wynalazków antywibracyjnych !!!

    I niestety podstawki, które udostępnił mi Wiesław zrobiły pierwsze WOW, dźwięk stał się przyjemny, szczegółowy jakbym nie słuchał swojego zestawu. Nie miałem pojęcia, że dwie czarne „skorupki” z kulką pomiędzy nimi mogą tyle wnieść w system.

    Proponuję dla takich ludzi jak ja – najlepszym testem jest wypożyczenie podstawek i sprawdzenie ich u siebie przed ewentualnym wydawaniem pieniędzy gdzieś w internecie. Jedyny koszt to ok 20zł za dostawę kuriera.

    Okazuje się, że to pierwszy elementarny krok przed zabawą z kablami, kto wie a może nawet kabli nie trzeba będzie wymieniać.

    Wiesław dziękuję za wypożyczenie.

  5. Dariusz pisze:

    Pacjent, Ayon CD 1sc-DIY.Zamontowane 4 nogi antywibracyjne .Zmiana brzmienia w całym paśmie akustycznym .Począwszy od najniższych rejestrów gdzie poprawa była największa. Kontrola basu, lepsza gradacja pasma. Średnie tony bardziej analogowe z lepszym konturem dźwięku. Wysokie tony uspokojone, bardziej naturalne. Ogólna poprawa przestrzeni ,soniczności. Zniknięcie ostrości, wzrost płynności przekazu .Teraz jak to działa. To nie ustroje antywibracyjne „grają doskonale” nic bardziej błędnego .To nasze zestawy audio które wcześniej były zamontowane na złej jakości podstawach i to one psuły dźwięk .Ciekawskich odsyłam do strony pierwowzoru ustrojów antywibracyjnych czyli Symposium Rollerblock System. Gdzie producent na swojej stronie szczegółowo opisuje budowę podnóżków oraz mechanikę, fizykę, zjawiska falowe dźwięku .Kwestia zadziałania ustrojów jest znacznej mierze uzależniona od spasowania systemu oraz jego klasy. Jak również tak zwanego wąskiego gardła…etc
    Dariusz

  6. Maciek pisze:

    Witam, u mnie niestety nie działają, wręcz przeciwnie zepsuły dźwięk na maksa pod cd Yamaha as 3000.

  7. Arek pisze:

    Podstawki antywibracyjne są super. Po zastosowaniu dźwięk się uspokoił. Dodały dodatkowego powietrza, przestrzeni i lepszej definicji. Pod odtwarzacz cd są wręcz niezbędne. Gorąco polecam.!!!!

  8. Artur LEWANDOWSKI pisze:

    Ustroje Bazodrut kosztują 600zł a tak poprawiają i uspokajają dźwięk. …. u mnie stoją pod wzmacniaczem lampowym 300B….kupiłem i polecam.
    Ps.Uwaga na podróbki i podobne na zwykłych kulkach stalowych lub aluminiowych.

  9. krzysiek z Brzegu pisze:

    Witam
    Chciałbym podzielić się opinią na temat działania podstawek antywibracyjnych pod sprzęt firmy Bazodrut.
    Pierwsze co usłyszałem to niespotykana czystość i precyzja,dzwięki składające na obraz muzyczny podane są klarownie i dokładne.
    Poprawie uległa stereofonia.Średnica zyskała najbardziej wcześniej wokale na płytach Ani Jopek czy Diany Krall potrafiły nie przyjemnie zasyczeć podstawki znacznie to zniwelowały w ogóle wokal był otoczony jakby powietrzem były lepiej zdefiniowany,
    W muzyce instrumentalnej tj. kraftwerk ,yello pojawiła się ponad przeciętna dynamika ,barwa,plastyka.
    Bas to kwestia gustu dla mnie super ,jest szybki,konturowy,dynamiczny Marcus Miller czy Wooten to dla mnie rewelacja dla tych,którzy lubią miękki bas z potężnym wypełnieniem to mogą grymasić,wysokie tony też wyśmienite bardzo wyrazne ,ale nie natarczywe pojawiła się barwa blach.
    Nie namawiam państwa do kupna,ale namawiam wręcz nalegam abyście się zapoznali z tymi podkładkami Bazodruta można wypożyczyć i wypróbować, Pan Wiesław jest bardzo otwarty.
    Dla mnie REWELACJA.

  10. Marcin Ostrowski pisze:

    (…)Na koniec przyszedł czas na ustroje antywibracyjne w których działanie pod wzmacniaczem zintegrowanym nie wierzyłem zupełnie. W CD tak, drgania napędu się przenoszą, ale we wzmacniaczu? Bardzo się myliłem. Zmiany które wnoszą są naprawdę duże. Są jakby pogłębieniem tego co daje wymiana kabla zasilającego. Ściana za kolumnami przesunęła się w głąb o dobre 3 metry. Scena urosła zarówno w głąb jak i wszerz. Na początku myślałem, że coś jest nie tak, bo to co zwykle było podane bliżej, intymniej, głównie między głośnikami teraz zostało umieszczone w dużej i dobrze napowietrzonej przestrzeni. To trochę tak jakby przenieść się z ciasnego studia do sali koncertowej. Po dłuższych odsłuchach już wiem, że wszystko zależy od realizacji nagrania.Tam gdzie ma być przestrzeń to jest i to spektakularna, tam gdzie ma być intymnie, jest intymnie i blisko.
    Niedowiarkom polecam przetestować u siebie w systemie, gwarantuje, że będziecie miło zaskoczeni ! (…)

  11. Dariusz pisze:

    Ustroje antywibracyjne Bazodrut,czyli krążki z kulką podłożyłem pod przetwornik PS Audio NuWave,co spowodowało znaczną zmianę w dzwięku,generalnie zmieniło się wszystko i jest większa frajda z słuchania muzyki.

  12. Jacek pisze:

    Bazodrut ustroje antywibracyjne doskonale spełniają swoją rolę , wprowadziły lepszą rozdzielczość i muzykalność

  13. Marcin pisze:

    Żeby się nie rozwodzić zbytnio: co zyskałem w swoim systemie: zwiększa się kontrola szybkość, timing , ale traci na wypełnieniu barwa, nasycenie średnicy, ponownie słychać ,że dźwięk ma większy atak w rejonie środek-góra, instrumenty jak skrzypce , gitara , są zbyt analityczne, zbyt mało tkanki tzw. body , całości /struny plus pudło/
    Poprawa jest jednoznacznie słyszalna , ale ma swój określony charakter .
    W audio jak w kuchni , trzeba szukać , sprawdzać i dobierać przyprawy do potrawy 🙂
    Każdemu smakuje co innego 🙂
    Pozdrawiam serdecznie Wiesława i dziękuję za wypożyczenie zabawek do testu.

  14. Grzegorz pisze:

    Potwierdzam pozytywne zmiany w muzykalności i rozdzielczości. Nie odsyłam 🙂

  15. Hincke pisze:

    Wiesława znam od kilku dobrych lat i nigdy nie zawiodłem się na nim. Dzięki niemu mam w domu brzmienie klasy hi-end.
    Niesamowite są ustroje antywibracyjne na kulkach wolframowych. To jest po prostu magia! Scena jest trójwymiarowa i bardzo szeroka. Rozdzielczość powala na kolana. Wrażenie takie jakby zdjęto koc z kolumn, wszystkie płyty poznajemy na nowo. Polecam do CD jak i wzmacniaczy.
    Mój brat i wszyscy znajomi audiofile są w ich posiadaniu. Tak samo działają bezpieczniki Padis, zakupiłem 2 szt. do odtwarzacza i 1 szt do wzmacniacza SPHINX PROJECT. Byłem w ciężkim szoku, jaka natura zrobiła się. Prawdziwy analog. Wydałem 400 zł na 3 bezpieczniki, to nie są duże pieniądze. A poprawa brzmienia słyszalna od pierwszych sekund. Serdecznie polecam!

  16. tatrzanski pisze:

    Dotyczy działania ustrojów antywibracyjnych:
    – jak w przypadku innych tego typu akcesoriów końcowy efekt jest w znacznej mierze uzależniony od klasy systemu, spasowania urządzeń a także „wąskich gardeł” (typu jakiś słabszy kabel) które mogą końcowy efekt znacznie stłumić,
    – jeśli nie ma tego typu ograniczeń, efekt (zwłaszcza pod dobrym źródłem) jest w stosunku do poniesionych nakładów rewelacyjny,
    – objawił się przede wszystkim (cd T+A d10 lampy różne – 12ax7 rca, telefunken, 12bh7 mullard, rca) zlikwidowaniem ostrości dźwięku, wzrostem muzykalności i płynności przekazu a w dalszej – jego wieloplanowości i separacji źródeł. W znaczniej mierze zależy od także od tego, na czym sprzęt stał wcześniej. W przypadku kiepskich sonicznie półek szklanych różnica in plus będzie największa,
    – pod wzmacniaczami efekty bywają faktycznie mniejsze ale też warto sprawdzić, w przypadku urządzeń grających subtelnie, generujących pokaźną rozdzielczość i przestrzeń (np Cary 300b na 6sn7 tungsol round plate) efekt był równie istotny

  17. Bartek Sapieszko pisze:

    Każdy z nas tu opiniujących jest najpewniej pozytywnie zakręcony na punkcie audio hobby , hi-fi lub hi-endu… tak więc nie będę się rozmieniał na drobne i opisywał jaką wartość dodaną w prezentacji sceny muzycznej w moim torze wniosły zakupione ustroje antywibracyjne – że” lepiej , przestrzenniej i trójwymiarowo…etc” – to byłby banał… po „wpięciu” ustrojów w tor to efekt niewyobrażalnej synergii …. Produkt z cyklu „MUST-HAVE ???? ” Jednak najistotniejsze w moim jakkolwiek by na to nie patrzeć całkowicie przypadkowym kontakcie z Panem Wiesławem było to ,że trafiłem na profesjonalistę – co dla mnie maluczkiego amatora realizującego swoje marzenia o „hi-endzie” jest najważniejsze- ,a to ,że cierpliwy, sympatyczny i wyrozumiały to szczegół:) . Zakupione lampy zasugerowane przez Pana Wiesława to strzał w przysłowiową dziesiątkę . Polecam sobie i innym na przyszłość…

  18. Pumpurek pisze:

    Posiadam od Pana Wiesława ustroje antywibracyjne oraz przewody zasilające, Bazodrut Deluxe. Muzyki słucham dużo, na bardzo różnych zestawach, ponieważ taką mam pracę, wiem jak dane utwory mogą zabrzmieć, wiem też że do pełni efektu potrzeba nie tylko dobrego sprzętu, ale i dobrych podzespołów, podstawki wpłynęły nie tylko nie tylko na jakość dźwięku, ale też i na pracę gramofonu i odtwarzacza CD, teraz czyta szybciej, pewniej, precyzyjniej, dźwięk stał się bardziej dokładny, jakby dodać do niego więcej szczegółów na kolejnych planach – polecam wypożyczenie – towar wart zainteresowania. Pozdrowienia od Pumpurka z Myślenic ????

  19. Marse pisze:

    Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem podstawek antywibracyjnych Bazodrut. Moje wrażenie jest takie,że dźwięk nabrał większej dynamiki ,scena się poszerzyła, bass dostał kontur, ogólna bardzo wyraźna poprawa muzykalności.
    Ustroje najpierw trafiły pod źródło, a kolejne zamówione znajdą swoje miejsce pod wzmakiem.
    Polecam!
    M.

  20. Arek pisze:

    U Pana Wiesława zakupiłem podstawki antywibracyjne. Posłużyły one jako „platforma” pod odtwarzacz CD WADIA 860. Efekt był pozytywnie zaskakujący. W porównaniu do zastosowania standardowych kolców WADII 860 dźwięk stał się jeszcze bardziej szczegółowy przy jednoczesnym braku natarczywości i przejaskrawienia (chociaż trudno to sobie wyobrazić, wziąwszy pod uwagę bardzo dobry „przekaz” tego modelu WADII bez żadnych „korektorów”), scena dźwiękowa uległa poszerzeniu (dźwięk stał się niemal „stadionowy”), a bas uzyskał „konturowość”- muzyka „przyśpieszyła” (co, moim zdaniem, w szczególności dotyczy gitary basowej). Reasumując, wg mnie, dźwięk stał się precyzyjniejszy. Zastanawiam się, jak te podstawki działają- ale w istocie DZIAŁAJĄ!

  21. Andrzej pisze:

    Od jakiegoś czasu myślałem o wymianie źródła w moim systemie poczytałem trochę w necie i trafiłem na opinie o pewnych ustrojach anty wibracyjnych do cd f-my Bazodrut.
    Myślę sobie czemu nie spróbować , więc zadzwoniłem do Pana Wiesława z Bazodruta i po rozmowie dałem się namówić na wypożyczenie ustroi i za jednym zamachem kabla sieciowego Viper oraz bezpieczników m-ki Padis do cd i wzmacniacza.
    Efekt brzmieniowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.
    Zakupiłem i jestem bardzo zadowolony .
    Dziękuję .

  22. paszko.radoslaw@vp.pl pisze:

    No cóż dawno mnie nie zaskoczyło tak w audio jak ustroje antywibracyjne Bazodrut!!!
    Pomijam fakt, że nie wiem jak do tej pory mogłem słuchać sprzętu bez nich, ale to naprawdę daje bardzo dużą poprawę, nie bał bym się powiedzieć, że muszą się znaleźć w każdym moim systemie. Dzięki nim dźwięk stał się czystszy, bardziej czarujący, wciągający, wypełniony, otwarty i słodszy ale w pozytywnym znaczeniu!!! Czuć drewno instrumentów. Każdy z moich klocków zareagował inaczej:
    Największa poprawa to w CD – poszło to kierunku analogu, później gramofon – choć tu spodziewałem się odwrotnie. Bardzo ciekawie zareagował przedwzmacniacz gramofonowy – dodały one takiego dopełnienia – muzyka bardziej wciąga magią, czuć tapetę w studio!!! Wzmacniacz zareagował najmniej może dlatego że waży prawie 40 kg. ale i tak zostają pod nim!
    Przechodząc do okablowania. Model Voodoo, żeby nie było. Mój system wzniosły co najmniej jeden poziom wyżej, bardzo ciekawa konstrukcja. Porównał bym to to muzyki grającej z CD i do muzyki z świetnie, wyśmienicie zrealizowanej płyty.
    Ja jestem pod wrażeniem zwłaszcza ustrojów, pewnie dlatego, że po kablach spodziewałem się poprawy, ale po podstawkach…….??? No cóż NIGDY!
    A i jeszcze jedno co mi zaimponowało. Bazodruty nie naciągają w trakcie odsłuchu, niczego nie sugerują wyciągają z torby graty i czekają. Pozdrawiam serdecznie i wielkie dzięki!!!

  23. arnoldm1 pisze:

    Bazodrut ustroje antywibracyjne doskonale spełniają swoją rolę pod Wadią 860 , wprowadziły lepszą rozdzielczość i muzykalność . Warto wypróbować !!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *